Dorota Wodecka, Mężczyźni rozmawiają o wszystkim. Recenzja.

Męskie teorie o rzeczach wielkich

Dobrze się słucha tych, którzy potrafią ciekawie mówić, a myślą niebanalnie. Dorota Wodecka, dziennikarka „Gazety Wyborczej”, rozmawia z takimi ludźmi. Mężczyznami dojrzałymi, z sukcesami, z pozycją, po przejściach. Przepytuje znane nazwiska, a pytania często formułuje ze słów kluczowych, jak: miłość, kariera, młodość, kobieta, nadzieja, piękno. Skłania do dialogu o prawdach wielkich, często opacznie rozumianych, kontestuje wraz z nimi rzeczywistość. Wypytuje delikatnie, tylko podsuwając hasła i zachęcając do monologu. Sama chowa się w cień, dlatego słyszymy tu przede wszystkim głosy męskie.

Wspólne akordy męskiej muzyki

Co wybrzmiewa w męskiej muzyce? Wypowiedzi idą w dwóch kierunkach. Znajdziemy tu wywiady głęboko humanistyczne, pod znakiem wielkich kwantyfikatorów, dotyczące świata pojmowanego ogólnie i metafizyczne. Czasem jednak będzie intymniej. Rozmówcy spowiadają się ze swojego życia osobistego, zdradzają szczegóły podejmowanych wyborów. Wejdziemy w rytm ich codzienności, zajrzymy do domów, podglądniemy przy pracy, posłuchamy wspomnień. Podglądactwo to może okazać się inspirujące.
Autorka wywiadów, sama będąc przepytywaną, twierdzi, że z tych męskich głosów nie da się ulepić jednego słusznego wzoru współczesnego mężczyzny. To fakt. Rozmawia przecież z indywidualistami, ludźmi sztuki i kultury. Źle byłoby szukać wśród nich schematów. Jak się jednak okazuje, da się w całokształcie męskiego poglądu na świat wyłowić kilka miejsc wspólnych. Nawet różni mężczyźni będą czasem mówili zaskakująco zgodnym głosem.

Dorota-Wodecka„Mówienie o uczuciach to męczarnia”

Co mnie w nim ujęło, co zaskoczyło? Na pewno ogromna wrażliwość, którą odnajdziemy w niemalże każdym wywiadzie. Panowie doceniają miłość – choć wielu z nich przyzna, że nie potrafi, bądź nie chce o niej mówić. Sprawia im trudność jej okazywanie, czasami buntowniczo i z zasady tego nie robią, choć tak naprawdę czują, przeżywają, chcą kochać, chcą być kochani.
Dziś wdzięcznie mówią o swoich żonach. Rysują je jako wspierające, wyrozumiałe partnerki – przyjaciółki, motywujące do działania, te, które potrafią myśleć racjonalnie, dzielą pasje, dzielą wszystko. Bo jedna i druga strona potrzebuje wszystko dzielić na dwa. Często jednak usłyszymy, że prawdziwe uczucie – to mądre, to do grobowej deski – przychodzi z wiekiem, z dojrzałością, najwcześniej grubo po trzydziestce.

„Trzeba dać szansę wewnętrznemu głosowi mówić”

Bo młodość o życiu wie bardzo niewiele. Młodość to „przerabianie wszystkiego na przyjemność”. Wtedy się marzy, próbuje i popełnia błędy. To czas, w którym jesteśmy jeszcze egoistami. Słuchając, co do powiedzenia mają spełnieni już mężczyźni, uderza myśl, że życie wbrew pozorom jest długie i podsuwa wiele szans do wykorzystania. Wspomnienia początków kariery, często trudnych, sięganie pamięcią do czasów „gdy byłem jeszcze młody i głupi, a na dodatek biedny” – dzięki nim poddajemy się refleksji o złożoności losu; o zaskakujących historiach, jakie ten dla nas tka, w jakie miejsca prowadzi i jakie rozwiązania szykuje.

Wojciech-Pszoniak (teatry.art.pl, archiwum)Wojciech Pszoniak mówi o swoich trudnych doświadczeniach we francuskim teatrze, gdzie musiał walczyć z nieznajomością języka, Mikołaj Mikołajczyk o mozolnej batalii z kontuzją i pokonywaniu samego siebie – bo chcę, bo potrafię, bo muszę. Robert Konieczny, Andrzej Stasiuk czy Jacek Podsiadło o chwilach, w których zupełnie brakuje grosza przy duszy, ale nadal wierzy się w marzenia i w ich spełnienie. Dobrze jest wsłuchać się w te zdeterminowane, silne głosy. „Większym ryzykiem jest siedzenie na miejscu, bo człowiek ryzykuje przede wszystkim to, że nic ciekawego nie może się w jego życiu stać.” – przekonuje Pszoniak. Warto „zdobyć się na indywidualną niezgodę, na antysystemowość, na odwagę osobnej ścieżki i pisanie swojego scenariusza na życie” – wtóruje mu Krzysztof Czyżewski. Żyć według przysięgi złożonej w dzieciństwie – urzekło mnie to motto. Jak niewielu pamięta dzisiaj słowa własnej dziecięcej roty?

„Facet modelowy jest bytem skazanym na strategie i na stosowanie sposobów”

Mężczyźni dzielą się na takich, którzy płaczą, którzy nie płaczą, bądź do płaczu się nie przyznają. Często wstydzą się sentymentalności. Choć są sentymentalni. Przyznają, że czuwa nad nimi jakiś kulturowy obowiązek bycia autorytetem, twardzielem. Nieustannie trzeba udowadniać, że się jest męskim. To taki swego rodzaju kompleks rycerskości.
Zaskakująco wielu z nich od kobiecości nie oczekuje nachalnego piękna, plastikowej urody. Oczekują za to siły, intelektu, niebanalności. „Nie cycków, a mózgu” – można by powiedzieć.

Eustachy-RylskiWielogłos

Oprócz punktów wspólnych, rozmówców określa oczywiście to, co ich od siebie różni. Eustachy Rylski powie na przykład, że należy być „wojownikami bez wiary i żołnierzami bez nadziei”. Tomasz Stańko zaprzeczy: „nie mam natury wojownika i wcale nad tym nie boleję”, po czym zaafiszuje: „nie interesują mnie grupy, patriotyzm, związek, nie przywiązuję się do ludzi”. On zresztą będzie rozmówcą totalnie wymykającym się wszelkim ramom. Te różnice jeszcze bardziej pobudzą nas do namysłu, nakłonią do wzięcia udziału w dyskusji, zabrania głosu w tym wielogłosie.

***

„Mężczyźni rozmawiają o wszystkim”. Wywiady Wodeckiej są napakowane treściami do granic możliwości. Treściami, które mogą uczyć skuteczniej niż wyświechtane coelhowskie „podręczniki życia”. Szyframi, które będą podsuwały budzące natchnienie myśli. Tutaj naprawdę pełno niemalże wszystkiego. Choć na szczęście nie ma tu polityki. Czego natomiast brakuje? Mnie osobiście głosu sportowców, mężczyzn spełniających swoje cele za pomocą silnej woli, hartu ducha, dialogu z własnym ciałem. Jednak wiem, że każdy czytelnik ma jakąś postać, którą z chęcią podsunąłby Wodeckiej na przesłuchanie. Czekamy więc. Może Pani Dorota będzie jeszcze zadawała pytania?

Dorota Wodecka, Mężczyźni rozmawiają o wszystkim,  Agora, Warszawa 2010.

Dorota Jędrzejewska

Informacje Dorota Jędrzejewska
Lubię czasami coś poczytać i coś napisać.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: