Dariusz Zaborek, Życie, przewodnik praktyczny. Recenzja

Niezmyślone historie

Dariusz Zaborek do swoich wywiadów wybiera rozmówców już w zasłużonym wieku, o imponujących, wielorakich doświadczeniach. Są to twarze rozpoznawalne, mimo że nie przystoi ich nazywać celebrytami. Podejmując często odważne i niepopularne wybory, pracując z pasją i z pomysłem, zasłużyli na to, by ich znać. W publikacji „Życie. Przewodnik praktyczny” skutecznie skupiają na sobie uwagę. Na tle świata gwiazdorskiego i płaskiego jak naleśnik, ich wypowiedzi cieszą elegancją i sprawnością, a co najważniejsze – treścią. Wywiady te czyta się jak fabularyzowane opowieści, wzruszające lub zaskakujące, mądre i budzące przeróżny zakres emocji.

Władysław Bartoszewski, Bogusław Kaczyński, Franciszek Pieczka czy Maria Fołtyn – to niektóre z szesnastu ciekawych postaci, z którymi Zaborek rozmawiał dla Dużego Formatu. Wiele z tych tekstów zostało nagrodzonych. Fakt ten nikogo nie zdziwi, gdyż zbiór tych rozmów to szkoła wywiadu na najwyższym poziomie – wnikliwych, wyczerpujących, gdzie prowadzący nie obnosi się ze swoją obecnością, ale nie jest również przezroczysty jak szkło. Zadaje pytania prowokujące, sprawnie kieruje tokiem rozmowy, inspiruje do odpowiedzi pełnych, autentycznych i osobistych. Dobór rozmówców i mądrze przeprowadzona wymiana zdań dają efekt rewelacyjny – jest to książka nabita słowami naprawdę mającymi znaczenie. Nie ma tu wszędobylskiego pustosłowia, które biednego czytelnika męczy zwykle już w połowie krótkiego tekstu. Zaborek nie nudzi, ani nie irytuje przez niemalże czterysta stron.

Doświadczenia, o których opowiadają bohaterowie „Przewodnika”, są zarówno trudne, jak i delikatne. To często historie, która zapisała bezlitosna wojna lub przaśne czasy PRLu. Kilku z rozmówców nie uniknie tematu ciężkiej choroby, w sposób zajmujący i budzący podziw opowiadając o walce, którą należało stoczyć w pewnym momencie życia. Znajdą się też tacy, którzy podzielą się wspomnieniami z niezwykle skomplikowanych relacji międzyludzkich – przyjacielskich, małżeńskich czy tych, zawiązujących się w najbliższej rodzinie. Nie będą to wypowiedzi sentencjonalne – ale autentyczne, szczegółowe i życiowe. Rozmowa natomiast nie będzie toczyć się wokół ogólnych, wielkich haseł, typu: co to miłość, czym jest wolność, jak zdefiniować szczęście? Formułowanie takich pojęć należy już do kwestii czytelnika, któremu do rąk został dostarczony materiał niezwykły – zaczerpnięty z dumnych życiorysów, gdzie drobiazgowo i wnikliwie Wisłocka, Głowiński i inni opowiadają o swoich najdawniejszych nawet wspomnieniach.

Dariusz-Zaborek (archiwum)Rozmowy te nie są jednak sztampowymi pomnikami. Odnajdą się wśród nich poglądy niepopularne i zupełnie niepoprawne polityczne (weźmy przykład Kałużyńskiego czy Chrzanowskiego). Będą i takie, w których kryje się pokorne przyznanie się do błędu i porażki, odniesionej gdzieś tam pośrodku życiorysu. Obok historii pięknych i chwalebnych, poruszone zostaną sprawy wstydliwe i drażniące. „Przewodnik” to także cały korowód różnorodnych przekonań, nie zawsze przystających do siebie, wypowiadanych na różną nutę, nie ma tu zgodnego chóru. To głosy indywidualistów. Muszą się różnić od siebie, tak jak i odmienne są temperamenty, z którymi zostają wypowiadane. My także nie musimy czuć się zobligowani, by przytakiwać postaciom nawet najbardziej zasłużonym. Te żywe, barwne myśli, które podsuwają nam rozmówcy Zaborka, mogą za to stać się okazją do cichej polemiki i dyskusji, mogą pobudzać, pozwolić spojrzeć z innej perspektywy, rozszerzyć spectrum patrzenia i myślenia.

Wśród tych rozmów pada wiele słów o Polsce. Często są one gorzkie, krytyczne, nie zawsze Polak stoi tu w dobrym świetle. Zaborek wprost pyta o patriotyzm, o istotę miłości i przywiązania do kraju. Czasem opowieść o ojczyźnie sama wyziera z prawdziwie polskich wspomnień. Te partie rozmów warto polecić współczesnemu człowiekowi, szczególnie młodszemu. Wywiady te budują niejednoznacznie, ale prawdziwie obraz polskiej tożsamości.

Zaborek potrafi budować napięcie. Dziś umiejętność ta, wśród dziennikarzy przeprowadzających wywiady, wydaje się być nieistotna. Któż z nich myśli o konieczności takiego zabiegu? Tymczasem da się to robić, a lektura takiego wywiadu przynosi czytelnikowi wiele więcej przyjemności – staje się przygodą znaną z obcowania z prozą. Czytając, możemy uśmiechać się i wzruszać, przeżywać i czekać na ciąg dalszy. Towarzyszy nam przy tym niezwykły dreszcz. Niesamowitym jest bowiem to, że słowa, które czytamy – są przecież prawdziwe.

Dariusz Zaborek, Życie. Przewodnik praktyczny. 16 wywiadów Dużego Formatu, wyd. Agora. Warszawa 2011.

 Dorota Jędrzejewska

Informacje Dorota Jędrzejewska
Lubię czasami coś poczytać i coś napisać.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: