Agnieszka Drotkiewicz, Jeszcze dzisiaj nie usiadłam. Recenzja.

Człowiek jest ciekawszy niż lot w kosmos

Pytanie „jak żyć” niesie ze sobą ryzyko banalnej odpowiedzi. Zatopieni w pustosłowiu lejącym się obficie z kart poradników i pseudointelektualnych książek, miałkich, „lifestylowych” programów telewizyjnych lub całej masy śmieciowych stron internetowych, powinniśmy się nauczyć ostrożniej stawiać pytania ogólne, humanistyczne i uniknąć tym samym przytłaczającego potoku słów „filozofów naszych czasów”. Tymczasem Agnieszka Drotkiewicz, nie bacząc na konsekwencje, na bazie pytania o receptę życia postanowiła stworzyć książkę. Na szczęście udało jej się uniknąć banału, wyświechtanych klisz i bełkotu. Jak to zrobiła? Po prostu – rozmawiała z odpowiednimi osobami.

„Jeszcze dzisiaj nie usiadłam” to zbiór dziesięciu niespiesznych rozmów „o życiu”. Na pytania Drotkiewicz odpowiadają m.in. pisarki Dorota Masłowska i Sylwia Chutnik, osobowość telewizyjna Monika Richardson, profesor Roch Sulima czy eseista i redaktor Basil Kerski. Ze spotkań tych wynikają same dobre rzeczy, inspirujące myśli, ciekawe anegdoty i spostrzeżenia. Odpowiedź na kluczowe pytanie, będącym tematem przewodnim książki, często pojawia się tu niewywołana, wynikając z kontekstu, rodząc się samoistnie z opowiadanych przez rozmówców historii. Historie te połyka się ze smakiem, niczym sprawną prozę. Płyną przecież z ust ludzi ciekawych, indywidualistów, którzy w swoich opiniach nie powielają schematów, nie proponują zdań gładkich, nośnych i sprawnych marketingowo. Słowa rozmówców Drotkiewicz, ku uciesze głodnego świata i opinii czytelnika, mają autentyczne znaczenie, są wypchane ważnymi treściami i pobudzają do myślenia.

Charakter tych wywiadów jest różny. Znajdują się tu rozmowy spokojne, surowe i wyważone, jak na przykład ta z Bellą Szwarcman – Czarnotą, w której pada wiele istotnych słów dotyczących religii, rytuału czy życiowej równowagi. Zupełnie inaczej przedstawia się energiczna rozmowa z imponująco pewną siebie Moniką Richardson czy ekspresyjna wymiana myśli z Sylwią Chutnik o buntowniczej naturze. Ku mojemu zaskoczeniu spokojem i trafnością spostrzeżeń ujmuje przedstawicielka młodego jeszcze pokolenia, czyli Dorota Masłowska, z kolei zupełnie inna wydaje się być jej rówieśniczka –żywiołowa w wyrażaniu myśli i na wskroś dynamiczna Agnieszka Kozak – dziennikarka i piarowiec. Spotkaniem intelektualnym okazuje się wywiad z Basilem Kerskim, erudycją i mądrością cieszą zdania wypowiadane przez Rocha Sulimę. Osobiście żal mi trochę rozmowy z Ewą Wieleżyńską, która sprowadzona wyłącznie do jednej ze swoich pasji, czyli win, traci obecny w większości wywiadów pierwiastek duchowości dostępnej dla każdego z nas. A przecież pani Wieleżyńska to nie tylko wine writerka, ale też tłumaczka, redaktorka, pięknie posługująca się językiem polonistka.

Agnieszka-Drotkiewicz (fot.Jan-Zamoyski)Jeśli chodzi więc o dobór rozmówców Drotkiewicz trafiła w dziesiątkę. Z kilkoma z tych postaci miałam okazję spotkać się po raz pierwszy w tak osobistym charakterze, przez co mojej lekturze towarzyszyło kilka miłych zaskoczeń. Jaką natomiast rozmówczynią jest sama autorka? Bez trudu można zauważyć, że Drotkiewicz do swoich wywiadów przygotowuje się bardzo starannie. Pytania, które zadaje, nie są przypadkowe, a przemyślane. Pisarka operuje cytatami, sięga do źródeł, podsuwa inspiracje do wyczerpujących i wielopłaszczyznowych odpowiedzi. Mimo tej zalety rzetelności, czasem jeszcze brakuje jej lekkości w formułowaniu myśli i budowaniu klimatu wywiadu. Zdarzają się tu pytania aż nadto staranne, szkolne, wystudiowane, przez co niektóre fragmenty tekstu tracą na swojej lekkości. Na szczęście w tych krytycznych przypadkach na ratunek przychodzą sami, wyjątkowo „rozgadani” rozmówcy, którzy z ocierających się o banał pytań, wyciskają jak najwięcej treści, jak najmniej banalnych.

Książka „Jeszcze dzisiaj nie usiadłam”, oprócz zbioru budzących natchnienie myśli, jest także hołdem oddanym rozmowie jako intelektualnej wymianie poglądów, duchowemu przymierzu ludzi, zawieranemu za pomocą znaczących (nigdy powierzchownych) słów. „Epokę konwersacyjną mamy już za sobą” – mówi z żalem Roch Sulima, a wtóruje mu Dorota Masłowska, nazywając współczesne dialogi „rozmowami chronologicznymi”. Co słychać? Pracujesz? Gdzie? Co słychać u dzieci? – to tematy dzisiejszych, ekspresowych spotkań z drugim człowiekiem, w przypadku których odpowiedzi nie są wcale istotne, nie stanowią celu. Tymczasem warto rozmawiać z drugim człowiekiem, spotykać się z jego myślami, poglądami, szukać w nim natchnienia, bo człowiek, jak powie Sulima (choć w innym kontekście) jest ciekawszy niż lot w kosmos. To, co ma nam do powiedzenia, nieistotne, czy się z nim zgadzamy, uczy nas wiele więcej niż modne podręczniki życia i Internet. W imię tego poglądu gorąco polecam książkę autorstwa Agnieszki Drotkiewicz.

Agnieszka Drotkiewicz, Jeszcze dzisiaj nie usiadłam, Wydawnictwo Czarne, Wołowiec 2011.

Dorota Jędrzejewska

Informacje Dorota Jędrzejewska
Lubię czasami coś poczytać i coś napisać.

3 Responses to Agnieszka Drotkiewicz, Jeszcze dzisiaj nie usiadłam. Recenzja.

  1. Avo_lusion says:

    Wielkie gratulacje, zasłużone zwycięstwo w literackim blogu roku:) Będę was czytała;)

    • Experyment says:

      Serdecznie dziękujemy! Bardzo nam miło i postaramy się nie zawieść zaufania:)
      My również gratulujemy, a „Niedziela z klasyką” to świetny pomysł na przypominanie Czytelnikom wielkich, choć już czasem zapomnianych lub „znielubianych” w czasach szkolnych, literackich dzieł.

  2. Avo_lusion says:

    Dzięki;) Pani Doroto – ja też jestem po UŚ;) Łezka w oku się kręci…

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: