Matthias Picard, Jaś Ciekawski. Podróż do serca oceanu. Recenzja.

Jas-Ciekawski-okladkaKomiksowy ocean 3D, czyli powrót do dziecięcej mentalności

Za dzieciaka najbardziej zaciekawiało to, co nowe. Opatrzone krajobrazy, miejsca poznane jak własna kieszeń, przedmioty wymacane wcześniej setki razy, znajome twarze – wszystko to dawało wprawdzie poczucie bezpieczeństwa, ale na dłuższą metę nudziło, wywołując zniecierpliwienie. Za dzieciaka o wiele bardziej atrakcyjne było odkrywanie. Eskapada do jeszcze niepoznanego zakątku miasta, wizyta w domu nowego kolegi, zapachy nieznanych kwiatów na łące i ekstra smaki lodów, rozpoczęcie kolejnego poziomu w ulubionej grze albo przeglądanie nowych książek i komiksów – to była prawdziwa ekscytacja. Duch przejętego i „napalonego” na nowe bodźce dzieciaka-odkrywcy uchował się w wielu z nas. Dziś, już jako świadomi i dorośli (?) konsumenci kultury, wciąż witamy nowe, cenne publikacje rozedrganymi dłońmi i mocniej bijącym sercem. Zupełnie jak dawniej. Tak, czasem i dziś, pomimo pierwszych siwych włosów (kilku, ale jednak *), naprawdę bywa jak dawniej. Jednej z takich chwil, chwil niepodważalnej dziecięcej radości dostarczyła nam ostatnio lektura albumu pt. „Jaś Ciekawski. Podróż do serca oceanu”.

Jas-Ciekawski-1

Publikacja, wydana przez Kulturę Gniewu w serii „Krótkie Gadki”, ma trafiać przede wszystkim do młodszego odbiorcy. A jednak to, co zbudzi w dzieciakach instynkt małego odkrywcy, w starszych eks-odkrywcach wyzwoli na powrót… mentalność dziecka. „Jaś” jest książeczką bez słów, okaże się więc wspaniałą lekturą również dla najmłodszych, jeszcze nieczytających odbiorców. Sprytne, intrygujące i – co zaraz wyjaśnimy – nowatorskie.

Jas-Ciekawski-myW pierwszej kolejności wyjątkowość „Jasia Ciekawskiego” opiera się na jego formie. To bowiem komiks trójwymiarowy. Dziś wszystko zaczyna być 3D, 4D, tak więc i komiks poszedł z duchem czasu. W zestawie z „Jasiem” otrzymujemy dwie pary specjalnych okularów do wspólnego oglądania. Tematem historii stworzonej przez francuskiego artystę, Matthiasa Picarda, jest tytułowa podróż sympatycznego człowieczka ubranego w skafander. Schodzi on do świata fascynujących głębin i odkrywa podwodne sekrety. Oglądanie komiksu jest więc zajmujące co najmniej na dwóch poziomach: pozwala wraz z bohaterem eksplorować nieznaną, bajeczną i fantazyjną przyrodę, a przy tym jest spotkaniem z czymś osobliwym: „trójwymiarowością papieru”.

Jas-Ciekawski-2A trójwymiarowość ta robi ważenie. Zarysowane grubą, gęstą kreską ciemne kadry, pełne detali, wypełnione po brzegi ciekawymi elementami, stworzonkami i roślinkami, naprawdę sprawiają wrażenie głębi. Zaczynamy więc wodzić palcami po kolejnych stronach albumu, odruchowo sprawdzając, czy da się w nich zanurzyć. I rzeczywiście – na swój sposób w planszach Picarda da się „zatonąć”! Podwodny świat bada się powoli, śledząc każdy najdrobniejszy niuans. Rysownik odkrywa przed nami nie tylko tajniki bujnej natury, ale również zatopione miasta i niepokojące zakątki mrocznego oceanu.

Jas-Ciekawski-3„Jaś Ciekawski” (w oryginale „Jim Curious”) cieszy oczy. Od tego chyba przede wszystkim jest. To wspaniały popis wyobraźni – mimo że sympatyczny, ładny, prosty, to jednak wcale nie infantylny. Nie sposób machnąć na niego ręką. Zakładając okulary i otwierając album, z gardła wydobywa się mimowolne: „łaaaaaał!”. A skoro tak wygląda reakcja „dorosłych”, to ile radości „Jaś” musi przynosić dzieciakom? Tyyyyyyy-leeeeee!

Matthias Picard, Jaś Ciekawski. Podróż do serca oceanu, Kultura Gniewu, Warszawa 2013.

Dorota Jędrzejewska
Rafał Niemczyk

* Tych kilka siwych włosów ma Rafał, Dorotka ma na zawsze wszystkie rude.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: